Po godzinach

Coolturalny styczeń, czyli ulubieńcy miesiąca

Najlepsze książki i edukacyjne wydarzenia stycznia 2022 roku, czyli to, co Babka od histy lubi najbardziej.

Bardzo się cieszę, że w tym miesiącu udało mi się wreszcie poczytać dla przyjemności, z czym, jako młoda mama, mam ogromny kłopot. Przetestowałam też piękną wizualnie grę, którą można stosować na lekcjach dla wspomagania kreatywności oraz zostałam patronką książki dla dzieci!

Zapraszam do lektury!

Czerwona baśń, Wiktoria Korzeniewska

Kochacie książki z motywami słowiańskimi? Ja od pewnego czasu odkrywam je dzięki Wiktorii z bloga SlavicBook, na którym znajdziecie kopalnię wiedzy na ten temat. Ale Wiktoria nie tylko dzieli się wiedzą i poleca cudowności, jest bowiem również autorką!

„Czerwona Baśń” to opowieść absolutnie magiczna. Łączy klasyczne motywy baśniowe i nadaje im nowy wymiar. To opowieść pełna mitów, słowiańskich demonów, opowieść płynąca z serca. Wiktoria doskonale CZUJE słowiańskość i ten klimat zostanie z Wami na długo. Spotkacie tu Licho, Babę Jagę, słowiańskie wiedźmy i wiele innych, bardziej lub mniej znanych motywów. A jeśli chcecie zwiększyć swoją wiedzę o tym, jakie pogańskie elementy znajdziemy we współczesnej kulturze, to odsyłam Was na mój Instagram, na którym przeprowadziłam rozmowę z Wiktorią w ramach cyklu #livepełenwiedzy.

Na koniec czuję się jednak w obowiązku, by Was ostrzec. Nie wchodźcie do lasu!

Drezno 1945. Ogień i mrok, Sinclair McKay, tłum. Jan Dzierzgowski

„Drezno 1945. Ogień i mrok” to poruszający reportaż historyczny. Sinclair McKay stworzył niezwykle przejmujący reportaż historyczny i przedstawił mniej znaną, niechlubną akcję aliantów, czyli bombardowanie Drezna i prawdziwą masakrę ludności… Czytanie o wojnie zawsze jest dla mnie wielkim wyzwaniem, wiecie pewnie, że jestem osobą bardzo wrażliwą. Tym razem było wyjątkowo trudno (lecz warto!), bo autor przedstawił wydarzenia i opowiedział o samym mieście poprzez zwykłych, bardzo różnych ludzi. Możecie więc sobie wyobrazić, że jest to opowieść, która trafia w czułe punkty i przypomina, że nie ma okrutniejszej rzeczy niż wojna.

Dla mnie, jako historyczki, ta książka ma ogromną wartość – bogate opisy miasta (jakże malownicze było przedwojenne Drezno!), a także wspomnienia, które mogą przydać się do pracy z tekstem (stąd tyle oznaczonych stron!) będę wykorzystywać na lekcjach. A lekturę naprawdę polecam – historia nie jest czarno biała, wiele wydarzeń jest niejednoznacznych, a naszą rolą jest dbanie o pamięć i krytyczne przyglądanie się przeszłości.

Co ciekawe, Sinclair McKay dotarł do amerykańskich jeńców, wśród których znajdował się Kurt Vonnegut, należący do grona moich ulubionych autorów, którego „Rzeźnia numer pięć”, czyli jeden z najważniejszych antywojennych manifestów należy do książek mojego życia.

Na tabliczkę sposób łatwy, bez wkuwania szóstka z matmy, Adriana Markowski (Patronat Babki od histy)

Gdyby ktoś pół roku temu powiedział mi, że będę czerpała frajdę z książki o matematyce, to pewnie bym się tylko grzecznie uśmiechnęła. A tu BAM! Okazuje się, że Królowa Nauk potrafi przyciągnąć nawet Babkę od histy.

Z wielką radochą objęłam patronatem książkę Adriana Markowskiego „Na tabliczkę sposób łatwy, bez wkuwania szóstka z matmy” z odjechanymi ilustracjami Dariusza Wójcika. Ta książka udowadnia, że wkuwanie na pamięć nie ma większego sensu, a prawdziwa nauka zaczyna się tam, gdzie jest zabawa i radość. I matma jest fajna! Jestem przekonana, że praca z tą pozycją będzie rozwijającym doświadczeniem dla każdego dziecka, nie tylko tego, które ma problemy z matematyką, bo te triki zmieniają myślenie.

Gra Sen, edycja jubileuszowa, wydawnictwo Nasza Księgarnia

„Sen” to bardzo prosta gra rodzinna, która dobrze sprawdzi się zarówno dla młodszych, jak i starszych graczy. Intuicyjne zasady i krótki czas rozgrywki, a do tego naprawdę PRZEPIĘKNE ilustracje sprawiają, że jest niezwykle uniwersalna. Ja kupiłam ją właśnie ze względu na te ilustracje, zbieram bowiem gry i inne materiały, które mogą przydać się na lekcje do pobudzania kreatywności uczennic i uczniów.

I wiem, że w tym celu świetnie uzupełni moją kolekcję gier Dixit! O grze wspominałam również w czasie szkolenia w ramach akcji „Nauczyciele grają dla WOŚP”. Opowiadałam o pracy z komiksem i jako podstawowe i bardzo proste ćwiczenie dla młodszych dzieci zaproponowałam dopisywanie myśli (np w języku obcym) do dymka przy tego typu kartach. Wiem, że ten pomysł spotkał się z dużym entuzjazmem!

Akcja Nauczyciele grają dla WOŚP

Nie mam wątpliwości, że najwspanialszą nauczycielską akcją był maraton szkoleniowy „Nauczyciele grają dla WOŚP”. Katarzyna Drausal, Justyna Zaraczyńska, Irmina Żarska, Karolina Strógarek i Marcin Michalik zaprosili do współpracy 42 nauczycieli i nauczycielek, którzy podzielili się swoim doświadczeniem w ramach 30 godzin szkoleniowych. Cieszę się, że mogłam znaleźć się wśród tych osób!

W ramach akcji udało się zebrać ponad 51 tysięcy złotych i ponad 900 osób skorzystało z naszych szkoleń! To było wspaniałe doświadczenie, płynące prosto z serca.

Warto pomagać!

A Was co zachwyciło w styczniu? Dajcie znać!

*Niektóre linki są linkami afiliacyjnymi, jeśli skorzystasz z nich w czasie zakupu produktu otrzymam niewielką prowizję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.